Jak wybrać książkę, gdy dawno się nie czytało?

[REKLAMA]

Powrót do czytania po kilku miesiącach albo nawet kilku latach przerwy bywa trudniejszy, niż się wydaje. Książek jest za dużo, polecenia bywają sprzeczne, a po kilku stronach ambitnej powieści może pojawić się myśl: „chyba już nie umiem się skupić”.

To normalne, że na początku czytanie nie wciąga od razu tak jak dawniej. Najważniejsze jest nie to, żeby wybrać „najlepszą książkę”, lecz taką, którą naprawdę będziesz chciał otworzyć kolejnego dnia.

Nie zaczynaj od książki, którą „powinno się przeczytać”

To jeden z najczęstszych błędów.

Po dłuższej przerwie wiele osób sięga po klasykę, głośną nagradzaną powieść albo bardzo obszerną książkę, bo wydaje się, że skoro już wraca się do czytania, warto zacząć od czegoś „ważnego”.

Problem w tym, że wymagająca książka może szybko zamienić powrót do czytania w obowiązek.

Na początek znacznie lepiej wybrać coś:

  • krótszego,
  • napisane prostym językiem,
  • z wyraźną fabułą,
  • o temacie, który rzeczywiście Cię interesuje,
  • podzielonego na krótkie rozdziały.

Pierwsza książka po przerwie ma odbudować nawyk, a nie sprawdzić Twoją wytrwałość.

Najpierw wybierz nastrój, potem gatunek

Zamiast pytać:

„Jaką książkę warto przeczytać?”

lepiej zapytać:

„Na co mam teraz ochotę?”

To dużo prostsze.

Jeśli chcesz:

odpocząć — sprawdzi się lekka powieść obyczajowa, humorystyczna albo przygodowa,

dać się wciągnąć — kryminał, thriller albo sensacja,

przenieść się do innego świata — fantasy lub science fiction,

dowiedzieć się czegoś konkretnego — reportaż, biografia albo popularnonaukowa książka non-fiction,

poczytać w krótkich odcinkach — zbiór opowiadań, esejów albo krótkich rozdziałów.

Taki wybór jest bardziej praktyczny niż kierowanie się rankingiem popularności.

Krótsza książka daje większą szansę na dobry początek

Po długiej przerwie 600-stronicowa powieść może wyglądać jak projekt na kilka miesięcy.

Książka mająca około 200–350 stron często daje lepszy start.

Nie dlatego, że krótsze książki są łatwiejsze intelektualnie. Chodzi o szybsze poczucie postępu.

Przeczytanie 30 stron w książce liczącej 220 stron daje poczucie, że historia wyraźnie się rozwija.

W tomie mającym 800 stron te same 30 stron mogą wydawać się dopiero początkiem początku.

Po dłuższej przerwie poczucie postępu ma duże znaczenie.

Sprawdź pierwsze strony przed zakupem

Opis na okładce może być świetny, ale nie mówi najważniejszego: czy odpowiada Ci sposób pisania autora.

Jeśli masz możliwość, przeczytaj kilka pierwszych stron.

Zwróć uwagę na trzy rzeczy:

Czy język czyta się swobodnie?

Czy po kilku stronach chcesz wiedzieć, co będzie dalej?

Czy nie musisz zmuszać się do przechodzenia przez każdy akapit?

Nie oczekuj jednak, że każda dobra książka zachwyci pierwszym zdaniem. Chodzi raczej o sprawdzenie, czy styl nie tworzy od początku bariery.

Nie wybieraj wyłącznie po liczbie sprzedanych egzemplarzy

Bestseller oznacza, że książka znalazła wielu czytelników. Nie oznacza, że będzie odpowiednia właśnie dla Ciebie.

Podobnie z nagrodami literackimi.

Nagradzana powieść może być znakomita, a jednocześnie zupełnie nie pasować do osoby, która po kilku latach chce po prostu odzyskać przyjemność z czytania.

Popularność warto traktować jako wskazówkę, nie jako gwarancję.

Znacznie cenniejsze pytanie brzmi:

czy ta książka przypomina coś, co kiedyś naprawdę lubiłem?

Przypomnij sobie ostatnią książkę, którą czytałeś z przyjemnością

Nie musisz pamiętać tytułu.

Wystarczy przypomnieć sobie, co w niej działało.

Może lubiłeś:

  • szybkie tempo,
  • zagadkę kryminalną,
  • humor,
  • historię opartą na faktach,
  • krótkie rozdziały,
  • konkretną epokę,
  • jednego głównego bohatera,
  • fantastykę,
  • książki podróżnicze.

To dobry punkt wyjścia.

Jeżeli kiedyś pochłaniałeś kryminały, nie ma powodu zaczynać powrotu do czytania od filozoficznego eseju tylko dlatego, że ktoś uznał go za bardziej wartościowy.

Dobry kryminał może być świetną książką „na rozruch”

Kryminały, thrillery i powieści sensacyjne mają jedną cechę szczególnie przydatną po przerwie: często wyraźnie zachęcają do przeczytania kolejnego rozdziału.

Zagadka daje prostą motywację:

„Chcę wiedzieć, co się wydarzyło.”

Nie oznacza to, że każdy powinien zaczynać właśnie od kryminału.

Jeśli jednak problemem jest utrzymanie uwagi, książka z mocną fabułą może sprawdzić się lepiej niż powieść oparta przede wszystkim na stylu, nastroju i refleksji.

A może reportaż zamiast powieści?

Nie każdy musi lubić fikcję.

Jeżeli łatwiej zainteresować Cię prawdziwą historią, miejscem, wydarzeniem albo konkretną osobą, reportaż może być lepszym początkiem.

Podobnie działa dobra biografia.

Czytelnik nie musi zastanawiać się, czy „wejdzie w wymyślony świat”, tylko poznaje rzeczywiste wydarzenia.

Duże znaczenie ma jednak temat.

Reportaż o czymś, co kompletnie Cię nie interesuje, będzie równie trudny do skończenia jak źle dobrana powieść.

Popularnonaukowa książka może być dobrym wyborem, jeśli ma krótkie rozdziały

Osoby, które dużo czytają w internecie, często przyzwyczajają się do krótszych form.

Przeskok od artykułów do długiej powieści może być wtedy trudny.

Książka popularnonaukowa podzielona na krótkie, względnie samodzielne rozdziały może stworzyć łatwiejsze przejście.

Możesz przeczytać jeden rozdział wieczorem i zakończyć w naturalnym miejscu.

Nie masz wtedy poczucia, że przerwałeś historię w połowie sceny.

Nie lekceważ książek, które „czyta się łatwo”

Łatwość czytania nie jest wadą.

Wiele osób po dłuższej przerwie próbuje wybierać książki na podstawie tego, jak będą wyglądały na półce albo jak ambitnie zabrzmi ich tytuł w rozmowie.

Tymczasem książka przeczytana z przyjemnością ma większą wartość dla odbudowania nawyku niż wybitne dzieło porzucone na stronie 47.

Jeżeli powieść jest lekka, ale sprawia, że wieczorem zamiast telefonu wybierasz kolejny rozdział, spełnia swoje zadanie.

Możesz wrócić do książki, którą już znasz

Nie zawsze trzeba szukać czegoś nowego.

Powrót do ulubionej książki sprzed lat ma kilka zalet.

Znasz już:

  • styl autora,
  • bohaterów,
  • ogólną historię,
  • poziom trudności.

Ryzyko złego wyboru jest więc niewielkie.

Dodatkowo można zauważyć rzeczy, które podczas pierwszego czytania umknęły.

Jeżeli nie pamiętasz szczegółów fabuły, ponowne czytanie często wcale nie jest tak przewidywalne, jak mogłoby się wydawać.

E-book może ułatwić powrót, jeśli papierowa książka ciągle zostaje w domu

Najlepszy format to ten, z którego rzeczywiście korzystasz.

Papier daje komfort czytania bez dodatkowych powiadomień i dla wielu osób jest częścią przyjemności.

E-book ma natomiast praktyczne zalety:

  • czytnik mieści wiele książek,
  • można łatwo zabrać go do pociągu czy poczekalni,
  • pozwala regulować wielkość tekstu,
  • nie trzeba nosić ciężkiego tomu.

Materiał zawiera linki afiliacyjne. Możemy otrzymać prowizję za zakup dokonany po przejściu przez taki link. Nie wpływa to na cenę produktu dla kupującego.

Jeśli problemem jest przede wszystkim brak wygodnego dostępu do książki poza domem, można rozważyć czytnik Kindle. Taki zakup ma sens przede wszystkim dla osoby, która faktycznie chce regularnie czytać e-booki. Jeżeli dopiero sprawdzasz, czy wrócisz do czytania na dłużej, najpierw można wykorzystać książki, które już masz, albo wypożyczyć kilka pozycji z biblioteki.

Biblioteka jest świetnym rozwiązaniem, gdy nie wiesz jeszcze, co lubisz

Powrót do czytania nie musi oznaczać kupowania stosu książek.

Biblioteka pozwala eksperymentować znacznie swobodniej.

Możesz wypożyczyć:

  • kryminał,
  • reportaż,
  • krótką powieść,
  • książkę popularnonaukową,

i sprawdzić, do czego rzeczywiście chcesz wracać.

Jeżeli jeden tytuł okaże się nietrafiony, nie pojawia się dodatkowe poczucie:

„wydałem pieniądze, więc muszę to skończyć”.

To pomaga podejść do wyboru książki znacznie lżej.

Audiobook również jest czytelniczym powrotem, tylko w innej formie

Nie każda osoba ma wieczorem ochotę patrzeć na kolejne litery po ośmiu godzinach pracy przed ekranem.

Audiobook może być dobrym rozwiązaniem podczas:

  • spaceru,
  • dojazdu,
  • sprzątania,
  • spokojnej jazdy samochodem,
  • prostych prac domowych.

Jeżeli historia wciągnie Cię w wersji audio, później może pojawić się również chęć powrotu do książek papierowych albo e-booków.

Nie warto traktować audiobooków jako „gorszej wersji”. Po prostu wymagają innego rodzaju uwagi i pasują do innych sytuacji.

Nie kupuj pięciu książek na nowy początek

Entuzjazm związany z powrotem do czytania może prowadzić do stworzenia całego stosu.

Kryminał, klasyka, reportaż, poradnik, fantasy i jeszcze książka polecona przez znajomego.

Po kilku tygodniach stos zaczyna przypominać listę zaległości.

Na początku lepiej mieć jedną książkę główną i ewentualnie drugą, zupełnie inną.

Przykład:

powieść do czytania wieczorem + reportaż do krótkich sesji w ciągu dnia.

To daje wybór bez tworzenia presji.

Czy można porzucić książkę w połowie?

Tak.

Nie istnieje obowiązek kończenia każdej rozpoczętej książki.

Po długiej przerwie to szczególnie ważne, ponieważ źle dobrany tytuł może prowadzić do fałszywego wniosku:

„Czytanie już mnie nie interesuje”.

Tymczasem problem może dotyczyć tylko jednej książki.

Możesz przyjąć prostą zasadę.

Jeżeli po 50–100 stronach nadal:

  • nie interesuje Cię historia,
  • nie ciekawią Cię bohaterowie,
  • styl regularnie męczy,
  • sięgasz po książkę wyłącznie z poczucia obowiązku,

odłożenie jej jest całkowicie rozsądne.

Przy bardzo krótkich książkach próg może być oczywiście mniejszy.

Nie oceniaj swojej koncentracji po pierwszych dziesięciu minutach

Po długiej przerwie uwaga może uciekać.

Czytasz stronę, a później orientujesz się, że nie pamiętasz jej treści.

To nie musi oznaczać problemu z czytaniem.

Jeżeli przez miesiące wolne chwile były wypełnione krótkimi filmami, wiadomościami i przewijaniem aplikacji, dłuższa narracja wymaga ponownego przyzwyczajenia.

Zacznij od krótkich sesji.

Nawet 10–15 minut dziennie wystarczy.

Po kilku dniach albo tygodniach można zauważyć, że skupienie przychodzi łatwiej.

Telefon jest większym konkurentem książki niż brak czasu

Wieczorem możesz mieć 30 minut wolnego czasu, ale jeśli telefon leży obok, książka konkuruje z:

  • wiadomościami,
  • filmami,
  • mediami społecznościowymi,
  • pocztą,
  • powiadomieniami.

Każda z tych rzeczy oferuje natychmiastową zmianę bodźca.

Książka potrzebuje chwili, żeby wciągnąć.

Dlatego prostym eksperymentem może być pozostawienie telefonu poza zasięgiem ręki na pierwsze 15 minut czytania.

Nie trzeba od razu urządzać całego wieczoru bez technologii.

Nie ustalaj celu „50 książek w roku”

Jeżeli dawno się nie czytało, ambitny licznik może szybko zmienić przyjemność w statystykę.

Zamiast:

przeczytam 30 książek do końca roku

lepiej postawić cel:

przez najbliższe dwa tygodnie czytam przez 15 minut przed snem.

Pierwszy cel zależy od długości książek, tempa czytania, pracy i wielu innych czynników.

Drugi dotyczy wyłącznie zachowania, które możesz powtarzać.

Liczba przeczytanych książek pojawi się jako efekt.

Jak rozpoznać książkę dobrą na powrót?

Dobry kandydat powinien spełniać przynajmniej kilka warunków:

  • temat naprawdę Cię interesuje,
  • długość nie zniechęca,
  • język jest dla Ciebie komfortowy,
  • rozdziały nie są przesadnie długie,
  • po pierwszych stronach pojawia się ciekawość,
  • nie wybierasz jej wyłącznie dlatego, że „wypada ją znać”.

Nie trzeba spełnić wszystkich punktów.

Jeżeli książka ma 500 stron, ale po pierwszym rozdziale nie chcesz jej odkładać, długość przestaje być problemem.

5 typów książek dobrych na pierwszy wybór po przerwie

1. Kryminał z wyraźną zagadką

Dobry, jeśli potrzebujesz fabuły, która regularnie zachęca do przeczytania jeszcze jednego rozdziału.

2. Krótka powieść obyczajowa

Sprawdza się, gdy chcesz po prostu wejść w historię bez skomplikowanego świata i dużej liczby bohaterów.

3. Reportaż o temacie, który już Cię interesuje

Nie trzeba wcześniej „uczyć się” świata przedstawionego — ciekawość tematu istnieje jeszcze przed otwarciem książki.

4. Biografia znanej Ci osoby

Świadomość, kogo dotyczy historia, może ułatwić utrzymanie zainteresowania.

5. Zbiór opowiadań

Każde opowiadanie daje poczucie zakończenia, dlatego nie musisz pamiętać kilkudziesięciu stron fabuły po kilkudniowej przerwie.

Czego na początku lepiej unikać?

Nie ma zakazanych książek, ale niektóre wybory zwiększają ryzyko szybkiego zniechęcenia.

Uważaj przede wszystkim na:

  • ogromne wielotomowe serie,
  • książki wybrane wyłącznie dlatego, że są modne,
  • bardzo wymagającą klasykę, jeśli nie masz na nią autentycznej ochoty,
  • poradniki dotyczące tematu, który tak naprawdę Cię nie interesuje,
  • kilka książek czytanych równocześnie.

Jeżeli naprawdę marzysz o tysiącstronicowej powieści historycznej, oczywiście możesz od niej zacząć.

Chodzi tylko o to, żeby decyzja wynikała z zainteresowania, a nie poczucia obowiązku.

Prosty test przed wyborem książki

Przed zakupem albo wypożyczeniem odpowiedz na cztery pytania:

Czy przeczytałbym tę książkę, gdyby nikt o niej nie wiedział?

Czy temat naprawdę mnie ciekawi?

Czy pierwsze strony czyta mi się naturalnie?

Czy mam ochotę zacząć ją dziś, a nie „kiedyś”?

Jeżeli odpowiedź na większość pytań brzmi „tak”, wybór jest prawdopodobnie lepszy niż książka zajmująca pierwsze miejsce w przypadkowym rankingu.

Plan powrotu do czytania na siedem dni

Nie potrzebujesz specjalnej aplikacji ani rozbudowanego systemu.

Dzień 1

Wybierz jedną książkę. Przeczytaj 10 minut.

Dzień 2

Ponownie przeczytaj 10–15 minut, najlepiej o podobnej porze.

Dzień 3

Odłóż telefon na czas czytania.

Dzień 4

Jeżeli książka zupełnie Cię nie interesuje, zmień ją bez wyrzutów sumienia.

Dzień 5

Spróbuj przeczytać pełny rozdział.

Dzień 6

Zabierz książkę ze sobą i wykorzystaj dowolne 10 minut oczekiwania lub podróży.

Dzień 7

Oceń nie liczbę przeczytanych stron, ale jedną rzecz: czy masz ochotę kontynuować?

Jeżeli tak, nawyk zaczyna działać.

Pierwsza książka nie musi zmienić Twojego życia

Jednym z powodów trudnego wyboru jest oczekiwanie, że książka powinna być wyjątkowa.

Ma zachwycić, nauczyć czegoś ważnego, zostać zapamiętana na lata i jeszcze dobrze wyglądać na półce.

Nie musi.

Pierwsza książka po długiej przerwie może być po prostu dobrą historią przeczytaną w kilka wieczorów.

Jeżeli po jej skończeniu naturalnie zaczniesz zastanawiać się, co przeczytać następnie, spełniła swoje zadanie.

Powrót do czytania najlepiej zaczynać nie od listy stu książek, które warto znać, lecz od jednej, którą naprawdę chce się dziś otworzyć.

Avatar photo
Autor artykułu

Marcin

Marcin — redaktor serwisu CiekawyNews.pl. Przygotowuje praktyczne artykuły poradnikowe i informacyjne z zakresu technologii, finansów, zdrowia, nauki, motoryzacji oraz codziennych spraw. Stawia na prosty język, czytelną strukturę i treści, które pomagają szybko zrozumieć temat.

Udostępnij ten artykuł

Dodaj komentarz