Jak uratować zalanego MacBook’a?

Nie ma najmniejszej wątpliwości, że wylanie napoju na MacBook’a nie wróży nic dobrego i wiąże się z nieprzyjemnymi konsekwencjami. Co ciekawe, to problem, który zdarza się dość często. Wystarczy dosłownie chwila nieuwagi, aby zalać sprzęt ulubioną herbatą czy kawą z mlekiem. Jak uratować zalanego MacBook’a?

Jak uratować zalanego MacBook’a?

Wbrew pozorom wylanie cieczy na McBooka to problem, z którym spotkało się wiele osób Nic dziwnego. Zdecydowanie lepiej pracuje się, mając pod ręką kubek z kawą, herbatą, sokiem czy po prostu wodą z cytryną. Niestety żaden sprzęt, w tym nawet ten z logo nadgryzionego jabłuszka, nie jest niezniszczalny. A wylana ciecz może powodować poważne uszkodzenie, a nawet całkowite zepsucie się sprzętu. Jak uratować MacBook’a, gdy darzy nam się go zalać? W pierwszej kolejności odłączamy MacBook’a od źródła zasilania najszybciej jak to możliwe. Dzięki temu unikniemy zwarcia, które mogłoby spowodować ogromne szkody. Następnie prawnie wyjmujemy baterię. Gdy już to zrobimy, należy MacBook’a odwrócić do góry nogami, aby wypłynął z niego wylany napój. W ten sposób zmniejszymy szansę dostania się cieczy do układów i innych wewnętrznych części. Nie przejmujmy się tym, że resztki znalazły się na dywanie i podłodze. Te rzeczy wystarczy tylko posprzątać. Możemy także delikatnie przyłożyć suchą szmatkę lub papier w zalane miejsce. Następnie pakujemy sprzęt i zanosimy go do autoryzowanego serwisu.

Czego nie robić przy zalaniu MacBook’a?

Jeśli zdarzy nam się wylać napój na MacBook’a, nie ma sensu panikować. Stresem i płaczem nie naprawimy sprzętu. W takiej sytuacji trzeb działać. I to jak najszybciej, ponieważ liczą się nie minuty, a sekundy. Po wylaniu ulubionego napoju ciecz wędruje do wnętrza. W efekcie zniszczenia mogą być dość spore. A przecież zależy na, aby laptop jak najmniej ucierpiał. Oprócz wykonania podstawowych czynności jest kilka, których wykonać nie wolno. Pamiętajmy, że po osuszeniu MacBook’a, nawet gdy minie kilka godzi, nie możemy go włączyć. Nie wiemy, czy napój nie dostał się do środka i nie spowodował awarii. Gdy odłączymy go do źródła zasilania, może nastąpić zwarcie, co tylko spotęguje szkody. Ponadto, pod żadnym pozorem nie próbujmy samodzielnie naprawiać sprzętu. Nie jesteśmy fachowcami ani nie mamy potrzebnej wiedzy. Chcąc rozkręcić laptopa, możemy tylko spowodować kolejne problemy w postaci usterek. Poza tym  nie dysponujemy narzędziami, którymi sprawdzimy i oszacujemy zniszczenia.

Czy warto oddać zalanego MacBook’a do autoryzowanego serwisu?

Po każdym zalaniu MacBook’a zalecane jest zaniesienie go do autoryzowanego serwisu. Wylana ciecz mogła dostać się do wnętrza urządzenia, w tym na płytę głową, co prowadzi do uszkodzenia układów oraz płyty w trakcie użytkowania. Pracujący w serwisie fachowcy, za pomocą specjalnych narzędzi oczyszczą sprzęt. Tym samym przywrócą funkcjonalność laptopa. Zazwyczaj takie czyszczenie wystarcza. Jeżeli jednak okaże się, że usterka jest poważniejsza, a któraś  część uległa zniszczeniu, to wymienią ją.

Informacje zaczerpnięte z: idream.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.