Czy codzienne picie piwa to już alkoholizm?

[REKLAMA]

W naszym kraju dość popularne jest częste sięganie po alkohol w wielu różnych, codziennych sytuacjach. Pijemy piwo w weekendy, żeby odpocząć po ciężkim tygodniu, sięgamy po nie na imprezach, urodzinach lub imieninach, a nawet w trakcie świąt. Jak to właściwie jest z tym piwem, i czy codzienne wypicie jednego piwa to już alkoholizm?

Regularne sięganie po alkohol — czy samo w sobie jest już objawem alkoholizmu?

Mówi się, że picie piwa w niewielkich ilościach może korzystnie wpływać na nasze zdrowie. Jest trochę prawdy w tym, że regularne spożywanie alkoholu korzystnie działa na nasz układ nerwowy, pozwala się zrelaksować i ułatwia zasypianie. Często słyszy się również, że wypicie piwa od czasu do czasu dobrze przysłuży się naszej urodzie, wzmocni włosy i poprawi stan cery. Poza tymi kilkoma małymi zaletami, picie alkoholu regularnie może mieć zdecydowanie negatywny wpływ na nasze zdrowie.

Alkohol skutecznie osłabia naszą wątrobę oraz przyczynia się występowaniu cukrzycy, oraz nadciśnienia. Dodatkowo piwo posiada wysoki indeks glikemiczny, w związku z czym jego częste spożywanie bardzo często kończyć może się nadwagą, skoncentrowaną wokół mięśni brzucha. To właśnie z tego powodu często słyszymy o tak zwanym mięśniu piwnym, popularnym szczególnie u panów w średnim wieku.

Czy codzienne picie piwa jest już alkoholizmem? Można powiedzieć, że zdecydowanie jest symptomem ostrzegawczym. Wypicie jednego piwa cechuje się równowartością jednego kieliszka wódki. Już samo regularne sięganie po alkohol powinno nas zaniepokoić, z racji tego, chociażby, że częste picie alkoholu wyraźnie zwiększa prawdopodobieństwa wystąpienia uzależnienia. Jest też oczywiście kilka innych objawów, na które powinniśmy zwrócić uwagę.

Jakie inne objawy oprócz sięgania po alkohol powinny być dla nas sygnałem ostrzegawczym?

Alkoholizm cechuje się kilkoma typowymi objawami. Wśród nich znajdziemy częste sięganie po alkohol oraz celowe szukanie okazji do napicia się piwa. Towarzyszą mu również natarczywe myśli o potrzebie napicia się oraz niespokojne samopoczucie, w sytuacji, gdy z różnych powodów po alkohol nie możemy sięgnąć.

Zwrócić naszą uwagę powinien także wewnętrzny przymus do napicia się piwa oraz zwiększona tolerancja na alkohol, jak i utrata kontroli nad ilością wypijanego alkoholu. Te właśnie symptomy powinny być dla nas informacją, że coś jest nie tak. Warto zwrócić się wtedy do lekarza pierwszego kontaktu, który skieruje nas najprawdopodobniej do ośrodka terapii od uzależnień.

Alkoholizm jest niestety dość często występującą chorobą w naszym społeczeństwie, obok jednoczesnego przyzwolenia ludzi wokół na częste picie alkoholu. Jeżeli podejrzewamy siebie, bądź bliską osobę o podobny problem, warto zwrócić się po pomoc jak najszybciej, aby skutecznie móc uporać się z realnym zagrożeniem, jakie alkoholizm ze sobą niesie.

Artykuł powstał we współpracy z Uzaleznienia-Terapia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *